Polska turystyka wodna

W wielu zachodnich i afrykańskich krajach występują bardzo duże i popularne wodospady, które stanowią bardzo ważny i istotny element całej polityki turystycznej regionu. Dlatego wokół wodospadów na całym świecie doskonale rozwija się infrastruktura turystyczna – nie tylko niezbędne jest dbanie o bezpieczne i dobrze oznaczone szlaki turystyczne wokół takich rzek i wodospadów, ale również budowa hoteli, noclegowni, miejsc z lokalnym rzemiosłem, pamiątkami i kuchnią.

Chociaż wszyscy turyści na świecie kojarzą bez najmniejszego problemu takie wodospady jak Niagara czy Salto Angel, oraz regiony w których występują, to już polskie wodospady zdecydowanie w świadomości globalnego turysty nie funkcjonują. Polska turystyka wodna przez długie lata ograniczała się do tylko lokalnego występowania żeglugi śródlądowej. Nie brakowało naturalnie miejsc, w których przez rzekę jak Wisła zorganizowano prom czy inny rodzaj statku umożliwiającego przeprawianie ludzi czy samochodów między dwoma brzegami. Istotne jest więc dzisiaj dofinansowanie turystyki wodnej i wybranie określonych jej elementów, które powinny być dodatkowo promowane i unowocześniane w taki sposób, by stanowić jakąkolwiek turystyczną konkurencję dla regionów bardziej rozpoznawalnych w tej materii.

Szczególnie ważny może być w tym kontekście obszar Tatrzański, na którym w różnych lokalizacjach występuje kilka różnych wodnych kaskad i wodospadów. Oczywiście największy polski wodospad – Siklawa – mierzy około siedemdziesięciu metrów i nie jest to wynik imponujący, nawet na tle przeciętnych europejskich wodospadów. Zaletą Siklawy, podobnie jak innych wodospadów na tatrzańskim obszarze, jest doskonałe ulokowanie. Piękne otoczenie, świetnie zaprojektowane szlaki do pieszej turystyki i szalenie bogata fauna i flora to te elementy, które pozwalają nie tylko bardzo ciekawie przejść całą trasę, ale także umożliwiają artystyczne uniesienia – czy to liryczne, fotograficzne czy malarskie. Na terenie Tatr występuje także mniejszy kuzyn Siklawy – Siklawica. Usytuowana również na trasie przepływu potoku Roztoka, Siklawica stworzona została z dwóch mniejszych wodospadów. Ściana górna liczy sobie 10 metrów, natomiast ściana dolna około dwunastu metrów, co razem nie daje może imponującego wyniku.

Charakterystyczna jest jednak budowa tego wodospadu, który dzieli się na dwie części, pomiędzy którymi za sprawą siły uderzenie wody powstał tzw. kocioł eworsyjny – zagłębienie zbierające wodę po spadku z pierwszej ściany. W momencie jego przepełnienia powstał wodospad na drugiej ścianie, a cały widok robi ogromne wrażenie zwłaszcza na tych, którzy polski wodospad mogą oglądać na żywo po raz pierwszy w swoim życiu. Zarówno Siklawa jak i Siklawica przyciągają corocznie coraz więcej turystów, co pokazuje, że akcja promująca takie miejsce jest dużo ważniejsza, aniżeli suche parametry wodospadu jak jego wysokość. Położenie, otoczenie środowiskowe, występująca fauna i flora, jakość szlaków komunikacyjnych i tablice informacyjne – to także elementy, które przekładają się na komercyjny sukces danej wodnej kaskady.

Dodaj komentarz