Największe polskie wodospady

Wśród turystów na całym świecie panuje od dawna przekonanie, że wodospady stanowią jedne z najciekawszych punktów na turystycznej mapie świata. Z tego względu miejsca, w których ulokowane są najpiękniejsze, największe i najbardziej imponujące wodospady świata, zarabiają rocznie krocie na obsłudze ruchu turystycznego w regionie.

Nie tylko wycieczki wodne zabierające turystów w bezpośrednie sąsiedztwo wodospadu cieszą się dużym wzięciem – usługi jak noclegi czy gastronomia, sprzedaż pamiątek i rękodzieło, zawsze doskonale rozkwitają w otoczeniu wodospadów. Niestety w świadomości większości międzynarodowych turystów Polska, mimo że zyskuje na walorach turystycznych, wciąż nie jest kojarzona w najmniejszym nawet stopniu z wodospadami występującymi na jej terenie. Nawet sami Polacy decydujący się na wybranie jakiegoś krajowego kierunku podróży, nie mają wiedzy na temat tego, gdzie w Polsce znajdują się ciekawe wodospady. A jest ich przynajmniej kilka.

Tatry stanowią jeden z ulubionych kierunków podróży dla niejednej polskiej rodziny, ale góry te mimo swoich wyjątkowych walorów edukacyjnych, ekologicznych i historycznych, mają także do zaoferowania ciekawie położone wodospady. Jeśli ktoś odwiedzi tatry w sezonie letnim i z braku możliwości narciarskich przyjrzy się najpopularniejszym szlakom pieszej turystyki, bez większego problemu znajdzie dojście do najpopularniejszych polskich wodospadów. Wśród nich z pewnością ważne miejsce zajmują Wodogrzmoty Mickiewicza, które z samym wieszczem i jego twórczością może nie mają wiele wspólnego, ale zostały tak nazwaną na cześć powrotu prochów wieszcza na Wawel. Swoją nazwę – wodogrzmoty – zawdzięczają bardzo dużemu i donośnemu hukowi, jaki wytwarza woda spadają z niedużej wysokości, ale na kilku różnych, następujących po sobie kaskadach.

Wodogrzmoty Mickiewicza powstały na kilku etapach potoku górskiego Roztoka, który w całej faunie i florze Tatr Wysokich pełni wyjątkową rolę. Dostęp do wody jest kluczowy dla roślin i zwierzyny, dzięki czemu w okolicach wodospadów prawie zawsze oglądać można wyjątkowe zwierzęta i unikalne rośliny. Nie inaczej jest w przypadku największego polskiego wodospadu o nazwie Siklawa, który mierzy około siedemdziesięciu metrów i również znajduje się na przełomach potoku Roztoka. Siklawa robi szczególnie piorunujące wrażenie na turystach i fotografach w okresie letnim, kiedy rozproszone w powietrzu kropelki wody wpływają na powstanie liczyć pięknych efektów świetlnych – w tym rozszczepionej tęczy. A zieleń obficie otaczająca całą dolinę rzeki doskonale wypada na rozlicznych zdjęciach czy obrazach z tego miejsca. W okresie zimowym przejście szlakami wokół Siklawy stanowi jednak już wyzwanie o podniesionym poziomie ryzyka i wybierać się tamtymi oblodzonymi ścieżkami powinni wyłącznie przewodnicy i turyści doskonale zaznajomieni ze specyfiką zimowych wejść w góry. W okolicach tych nie brakuje jednak profesjonalnych przewodników, którzy chętnie pomogą w podróży przez ten wymagający wspinaczkowo teren.

Dodaj komentarz