waterfall-1756849_1280

Wycieczka nad wodospad

Jak świat długi i szeroki ciągną się wodospady. Jedne niewielkie, ale urocze. Inne majestatyczne, wzbudzające podziw, a nawet i niemałe obawy. Z kategorii tych bijących rekordy, wymienić można chociażby Salto Angel, czyli najwyższy wodospad na kuli ziemskiej. Jego wysokość wynosi niemal kilometr. Jego zobaczenie niewątpliwie wskazane jest każdemu szanującemu się podróżnikowi. A jednak Salto Angel podziwiają tylko ci, którzy zdecydują się pokonać dżunglę. O wiele łatwiejsze jest natomiast zobaczenie najbardziej znanego wodospadu świata, mianowicie Niagary. Tam można spacerować i jeździć samochodem do woli. Największą trudnością pozostaje natomiast przedarcie się przez tłumy innych turystów. Nie trzeba jednak zmagać się z wyzwaniami, jakie skrywa dżungla. Coś za coś, choć niewątpliwie najlepiej było zobaczyć oba te wodospady. I porównać je, choć przynajmniej pod względem wysokości nie ma czego ze sobą zestawiać. O znacznie większej popularności Niagary decyduje jej dostępność, a przede wszystkim nowoczesna infrastruktura okalająca ten wodospad. Wycieczki nad wielkie wodne uskoki przyjmują zatem różny charakter. Jedne przypominają spokojny spacer w otoczeniu pięknego krajobrazu, inne wymagają nieco większej odwagi i determinacji. Nie każdy jednak wybiera łatwiznę, a ludzi ceniących wyzwanie wciąż jest sporo w tym świecie, który stoi na nowoczesnych technologiach. Co ciekawe turystyczna ciekawość świata prowadzi ludzi nie tylko w kierunku tych wodospadów, które niosą ze sobą szum spadającej wody. W Stanach Zjednoczonych znajduje się bowiem Dry Falls, czyli w dosłownym tłumaczeniu suchy wodospad. Obecnie jest to uskok skalny, w przeszłości był to prawdopodobnie największy wodospad na świecie. Warto zatem zobaczyć tę potęgę.

Dodaj komentarz